4/12/2017

Layers


Zara Studio dress, LeBRAND belt (hairy leather), Furla Metropolis bag, Gucci loafers

57 comments:

  1. piękna stylówka, z chęcią sama bym się tak ubrała :)
    Laura, czy rozmiarówka cortezów jest standardowa? Ja mam normalnie 36-37, ale wg ich tabeli powinnam zamówić 38 i coś mi nie pasuje... ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. zdecydowanie standardowa, sugerowałabym się noszonym rozmiarem a nie tabelą. chyba, że to jakaś dziecięca rozmiarówka :)

      Delete
  2. Co masz pod sukienka? Chodzi mi o jakieś majtki wysokie/spodenki? Skąd są ? Tez mam ta sukienkę i nie wiem co ubrać pod!

    ReplyDelete
    Replies
    1. powinnaś mieć do niej dołączone majtki-spodenki z wysokim stanem w zestawie - dziwne, bo były przyszyte do zestawu, może dostalaś jakiś wybrakowany

      Delete
  3. wygladasz jakbyś miała takie rude ombre xD

    ReplyDelete
    Replies
    1. bo w pewnym sensie mam - celem jest chłodny średni brąz, ale żeby ochłodzić odcień i nie skonczyć z prawie czarnym brązem trzeba je stopniowo rozjaśniać i jest to rozplanowane na jakieś 3 etapy. miałam robione właśnie ombre, na to farba - teraz od kolejnej wizyty dzieli mnie kilka dni i kolor położony na końcówki jest bardzo wypłukany. nie są tak rudawe jak na tych zdjęciach, ale mają ciepłą poświatę

      Delete
  4. To jest sukienka i na to bluzka czy całość to sukienka? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. majtko-spodenki + sukienka + sweter i to jest sprzedawane jako cały zestaw - sukienka :)

      Delete
  5. Nie przeszkadza Ci skład sukienki?

    ReplyDelete
    Replies
    1. sweter to bawełna z poliamidem, doł wiskoza - co ma mi przezkadzać? :D tylko te majty są z poliestru i podszewka góry sukienki, ale i tak nakładam je na normalną bieliznę

      Delete
    2. No właśnie ta podszewka i majtki. Bo co z tego, że są z wiskozy i bawełny na wierzchu jak i tak podszewka, która styka się ze skórą jest sztuczna...

      Delete
    3. no to w spodenkach serio to nie jest odczuwalne, tym bardziej, że nie nadają się do noszenia na goły tyłek (szwy niebieliźniane) a w podszewce to tylko mały fragment w górze bezrękawnika. ta sukienka jest bardzo źle rozwiązana, nie widać tego, ale pod spodem jest bezrękawnik, który trzeba opuścić i dopiero założyć ten sweter (który jest osobną rzeczą)

      Delete
  6. Czy ta sukienka bardzo mocno prześwituje na żywo? Bo jest piękna, ale troche by mnie krępowało chodzenie z majciochami na wierzchu :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, nie jest mocno transparentna (dużo mniej niż pozostałe przezroczyste, które tutaj pokazywałam) + te majtko-spodenki można ułożyć tak, ze są jak szorty

      Delete
  7. Wow, pięknie wyglądasz. Aż sama chyba zakupie sobie podobny sweter! Miłego dnia!

    ReplyDelete
  8. Piękna sukienka!
    Pozdrawiam serdecznie, Seba

    http://fashionseba.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. Na jakim trybie Twój chłopak lub ktoś kto strzela Ci fotki robi Tobie zdjęcia? Auto? czy raczej wszystko dostosowuje do koncepcji? Piękna stylizacjam uwielbiam Cię

    ReplyDelete
  10. Piękna stylizacja! 😍
    Chicofstylee.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. w jakim rozmiarze masz sukienke xs-s czy m-l?

    ReplyDelete
  12. Super! To sie nazywa umiejętność łączenia. Bezbłędna stylówka! <3

    Carmelatte

    ReplyDelete
  13. Obojczyki gdzie zgubiłaś?

    ReplyDelete
  14. Laura masz może jakiś pomysł co zakładać do pracy? nie obowiązuje mnie jakiś sztywny dres code ale mam sporadyczny kontak z klientami. Musi być w miarę wygodnie żeby w tym jeszcze wytrwać na uczelni ;) Była bym wdzięczna za linki do konkretnych ubrań bądź nawet za cały post z takimi propozycjami. Pozdrawiam cieplutko :*

    ReplyDelete
  15. Jaki wzięłaś rozmiar?

    ReplyDelete
  16. Jaki masz rozmiar? s?

    ReplyDelete
  17. Wiem, że Ty nie masz tego problemu, ale może któraś z dziewczyn coś doradzi - możecie polecić jakiś korektor pod oczy niwelujący cienie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podobno z Make up Forever są rewelacyjne :)

      Delete
  18. Laura, wyglądasz zjawiskowo w tej stylizacji!

    ReplyDelete
  19. co myslisz o takiej kurtce? https://www.pullandbear.com/pl/dla-niej/odzie%C5%BC/p%C5%82aszcze-i-kurtki/denim/denimowa-kurtka-z-opadaj%C4%85cymi-ramionami-c1030004006p500096510.html#400

    ReplyDelete
  20. Lauro, mam prośbę, czy mogłabyś przygotować propozycje ciekawych sukienek, ale takich, które nadawałyby się na uroczystości rodzinne czy bardziej oficjalne i formalne spotkania. Przeglądam różne strony, ale nic nie wpadło mi w oko. A twoje propozycje zawsze mi sie podobaja😁 W czerwonym płaszczu wyglądasz zjawiskowo, ostatnio w ogóle jak czarny anioł.

    ReplyDelete
    Replies
    1. będę miała to na uwadze :) jak już ostatnio pisalam, zbyt powaznie podchodzę do tych postów i wrzucam tylko rzeczy, które mi się max podobają i które bym sama kupiła, dlatego gromadzenie rzeczy trochę trwa :)

      Delete
  21. Hej :) Kupowalas moze swoją petit noe od LV w Polsce i mogłabyś zdradzić ile zł na nia przeznaczylas? Chciałabym kupic, ale na stronie widzę tylko cenę w euro i dolarach, a wiem, ze w Polsce te ceny są jeszcze inne. Z góry dzieki za pomoc ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. zerknęłam na paragon i 4300, ceny się co jakiś czas zmieniają, ale raczej nie jakoś znacznie :) zawsze możesz zadzwonić do Vitkaca i zapytac

      Delete
  22. Lorcia wzięłaś rozmiar xs-s?

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak :) tylko jak widać sweter jest dłuższy niż na stronie, podejrzewam, że do zdjęć to podwinęli

      Delete
  23. DZIEWCZYNY, zapraszam - duża wyprzedaż symboliczne ceny! ZARA, ISABEL MARANT, GOD SAVE QUEENS, MANGO, MOHITO, LEVIS!!!

    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=15131062&order=m

    ReplyDelete
  24. czym się właściwie zajmujesz na co dzień? rozumiem, że już nie studiujesz, zarabiasz na blogu. czyli twoje życie to teraz chodzenie po knajpach i showroomach? nie nudzi cię to?

    ReplyDelete
    Replies
    1. wiadomo, że jak coś podsumujesz w typowo złośliwy sposób to każde zajęcie będzie wydawało się monotonne i nudne, bo wszystko z odrobiną złej woli można sprowadzić do „klepania tego samego”, jeszcze na dodatek dla kogoś (na etacie). jestem bardzo zadowolona - robię to, co lubię w branży, która mnie interesuje. poznaję ciekawych ludzi na spotkaniach, sama reguluję swój tryb pracy, nikt mi niczego nie narzuca, czerpię dużo radości i satysfakcji z tego, że jest tyle osób zainteresowanych tym, w co wkładam ogrom zaangażowania i na czym tak mi zależy, jestem bardzo wdzięczna i dla mnie to świetna sprawa. a odnośnie wrażenia, że blogowanie to tyko robienie foci i łażenie po knajpach - caly czas mam coś do roboty, bo sama ogarniam też formalnosci, maile itp.

      Delete
    2. nie trywializuję zajmowania się modą czy blogiem, ale ty wcale dużo nie robisz, nawet w porównaniu z innymi blogerkami (i nie mówię tu od razu o maffashion), stąd moje wnioski o nudzie i siedzeniu w knajpach (tym razem z komputerem i mailami) tudzież w showroomach.

      Delete
    3. ja jestem zadowolona z tego co robię, nie rozumiem dlaczego usilnie próbujesz mi wmówić, że nie powinnam być. dodatkowo nie jestem typem osoby lubiącej pompować swoje działania/osiągnięcia i robić wokól wszystkiego więcej szumu niż to jest warte. zwykłe dzialania z PRami kosmetycznych marek premium nazywać wielkimi dealami z SZANEL itp., wypożyczać torebki z Vitkaca do zdjęć i udawac, że to wielkie „kolaboracje” z LV :D w ubiegłym tygodniu robiłam 2 fajne rzeczy, jedną dla magazynu, który bardzo lubię. ja nie uczestniczę w jakichś zawodach, robię sobie wszystko swoim tempem i po swojemu, na luzie. niektóre blogerki z tego „levelu niżej niż Maff czy Jess” czują jakieś chore presje, że powinny non stop coś robić, koloryzują to co robią, zapowiadają „milion projektów, nad którymi właśnie pracują” a finalnie wiele się nie dzieje :D wiem jakie praktyki ludzie stosują, ale ja nie działam w ten sposób i jestem zadowolona

      Delete
    4. dobrze Laurko wiemy juz ze jestes zadowolona XD

      Delete
    5. nie chodzi o to by z kogoś szydzić, ani udowadniać, że praca na etacie to mega rozwój intelektualny... ale dorabianie ideologii, do tego czym się zajmuje blogerka i jakich ludzi spotyka...no sorry, spotykasz tych, którzy chcą poprzez Ciebie sprzedać nam kosmetyki i ciuchy, w jaki sposób oni mają ubogacić Ciebie intelektualnie? ubogacą - a jakże - Twoje konto - i na zdrowie :) ale bardziej bystra z tego powodu nie będziesz, za to kupisz sobie koleją parę niezwykle potrzebnych jeansów....

      Delete
  25. no, ale intelektualnie to gdzie się rozwijasz? w szafie z ciuchami? litości.....

    ReplyDelete
    Replies
    1. aha, czyli jak się skończy studia to już kaplica, nie można rozwijać śię, czytać, oglądać i chłonąć na wlasną rękę? idąc Twoim kosmicznym tokiem myślenia większość ludzi po skonczeniu studiow (o ile nie zostaną na uczelni itp.) staje się intelektualnym warzywem. hej - ja nie jestem zatrzaśnięta w szafie z ubraniami i lustrem bez dostępu do ludzi i wszelkiego rodzaju wiedzy

      Delete
    2. ZNALAZŁY SIĘ INTELEKTUALISTKI! Ile Ty masz lat, 17? I żyjesz jakimś chorym wyobrażeniem o rzeczywistości i zawodach i nie wiadomo jakim rozwoju intelektualnym w tyrze? XD Jak ktoś chce się rozwijać to się rozwija, co ma do tego jego główne zajęcie.

      Delete
  26. A propos intelektualnego rozwoju na uczelni-to tez jest niezły syf... Lepiej juz siedziec w szafie z ciuchami😁 Ja po polonistyce studiowalam informatyke i neurologopedie, oczywiscie podyplomowo. I najbardziej nie rozwijalam sie wtedy, tylko kiedy sama czytalam, myslalam i sluchałam madrzejszych od siebie. Albo i głupszych, to tez rozwija, moze nawet bardziej😁 Lora, jak ja lubie z Toba przebywac na intelektualnej mieliźnie... Pozdrawiam i zycze sukcesów🌼
    ,

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, wszystkie, które mają czelność Ci nie słodzić, są brzydkie, grube, rypią w markecie na kasie i nie mają nic do roboty....dream on bejbe....

      Delete
    2. no wypowiedź maksymalnie na temat, chyba Ci się coś pomieszało

      Delete
    3. Nie rozumiem tego myślenia, które szczególnie widzę w ocenianiu kobiet zajmujących się swoim biznesem. Istnieje przekonanie, że nie wypada lubić tego, co się robi i jeszcze zarabiać na tym. To samo z postrzeganiem mądrej, efektywnej pracy - kiedy człowiek nie przepracowuje się, ale i tak sporo zarabia - nie przystoi się do tego przyznawać.

      Dziewczyny, wyjdźcie z umysłowego ciemnogrodu. Ta frustracja to tylko Wasz problem, że pozwalacie sobie pracować bez planu i mało efektywnie. Nie kupuję w 100% wszystkiego, co prezentuje Laura, ale uważam, że blog i jej działania są bardzo spójne i profesjonalne. Bardzo cieszę się, że dotarła do etapu, w którym jej życie wygląda w taki właśnie sposób.

      Delete
  27. Laura, mogłabyś doradzić mi z rozmiarem tej sukienki- mam wzrost 164, waga 57 i nie wiem czy wziąć xs-s czy m-l, bo ubrania kupuje s/m. Jak wypada ta xs-s?

    ReplyDelete
  28. na temat, na temat - reszta, która niby deprecjonuje Twoje zajęcie to te mało bystre, znudzone i smutno/złośliwe baby... i wtedy wchodzisz Ty - cała w SZANELU i wypinasz na nas swoje wielkie usta nooo... bo tylko Ty jesteś zadowolona i "niesiedzącawszafie" :):):)

    ReplyDelete
  29. Laura jak sobie radzisz z takimi bluzkami off the shoulder przy dużym biuście? Strasznie bym chciała je nosić, ale jestem malutka z D i bez biustonosza nie da rady :( taki bezramiączkowy czy masz szczęście (po mamie :) )?

    ReplyDelete
  30. patrzylas na te sukienke w rozmiarze M/L? jest rzeczywiscie duz? hcialam kupic s/xs na wyprzy i nie ma... i zastanawiam sie czy nie wziac tej M/L i najwyzej wszyc czy cos, bo bardzo mi na niej zalezalo

    ReplyDelete