12/04/2015

Coconut oil by Be Organic



Moim ulubionym produktem do pielęgnacji jest ostatnio tłoczony na zimno olej z orzechów kokosowych z eko upraw na Sri Lance, jest to jedyny olej kokosowy zarejestrowany jako produkt kosmetyczny. Stosuję go dosłownie do wszystkiego - do nawilżania ciała, na noc na spierzchnięte usta, ostatnio na podrażnioną od kataru skórę wokół nosa, do stóp (na noc, gruba warstwa + skarpetki, rano stopy jak nowe) i do włosów - na końcówki jako maskę (drugie podejście). Na szczęście nie liczę kalorii, sporo ich w siebie napakowałam wyjadając go paluchem w trakcie smarowania - uwielbiam ten smak i zapach!

7 comments:

  1. Właśnie wydaje mi się, że działanie oleju kokosowego zależy od jego jakości. Takim zwykłym, rafinowanym z Biedronki nie udaje mi się uzyskać takiego samego efektu (akurat stosuję głównie do włosów), co przy użyciu eco tłoczonego z miąższu :) Dodatkowo bardzo lubię go na miejsca po depilacji maszynką, wszystkie małe zacięcia i czerwone kropki znikają po kilku min (a czasem jestem dla siebie brutalna w tej kwestii :D). Po balsamie nie goją się do rana następnego dnia.

    ReplyDelete
  2. jak na takie szerokie zastosowanie to chyba się skuszę!

    ReplyDelete
  3. sprawdź koniecznie ministerstwo dobrego mydła! : )

    ReplyDelete
  4. olej kokosowy nie powinien pachniec kokosem, nie powinien miec w ogóle zapachu, a jesli taki ma to świadczy to o sztucznych dodatkach, radzę o tym poczytac

    ReplyDelete
  5. Nie zgadzam się z przedmówcą . Olej kokosowy typowo do kuchni jest bezwonny czyli faktycznie nie ma żadnych dodatków , natomiast ten który pachnie ma dodane albo wiórki kokosowe albo mleczko kokosowe rownie naturalne , i nie traci na swoich właściwościach . Ważne jest czy wszystko pochodzi z ekologicznych upraw .

    ReplyDelete
  6. oczywiście ,że oryginalny olej kokosowy nierafinowany pachnie kokosem, te beż zapachu są rafinowane i o wiele gorszej jakości!

    ReplyDelete