9/19/2014

& Other Stories heels


W końcu mam TK MAXX pod ręką, kilka minut drogi z mieszkania. Po przegrzebaniu tony dziadostwa znalazłam dużo pięknych rzeczy, między innymi te buty!

18 comments:

  1. Dział z butami w TK MAXX to coś pięknego. Tyle dziwactwa i tandety na metr kwadratowy <3 Trzeba się nagimnastykować, żeby znaleźć coś fajnego.

    ReplyDelete
  2. w tk maxx można czasem znaleźć niezłe perełki - ja w nim znalazłam mega wygodne oxfordy od Jeffreya Campbella i sweter z kaszmiru (obecnie mój ulubiony)

    ReplyDelete
  3. TK MAXX w Katowicach? Gdzie dokladnie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. we Wroclawiu. na slasku jest w Czeladzi, nigdy tam nie bylam, bo nie chcialo mi sie jechac

      Delete
    2. Ahhh to teraz mieszkasz we Wrocławiu :) Byłam w Czeladzi raz. Kupiłam srebrne Birkenstocki za 120 zł, więc wizyta się udała.

      Delete
    3. na sląsku jest też w zabrzu w m1

      Delete
  4. tk maxx to mega dziwne miejsce jak dla mnie :) Poszukiwania perełek wśród łachów jest tam tak samo trudne co w szmateksie.

    ReplyDelete
  5. czy te buty są skórzane?

    ReplyDelete
  6. Wyglądają na bardzo wygodne

    ReplyDelete
  7. ile kosztują te buty?

    ReplyDelete
  8. Ile kosztowały? Może w Poznaniu tez beda, są idealne!

    ReplyDelete
    Replies
    1. @up jak już się podpisujesz własnym nazwiskiem, to wypadałoby 3 razy sprawdzić, czy nie popełniłaś błędu, żeby sobie wstydu nie robić :)))
      xx

      Delete
  9. Laurka, i jak pierwsze wrażenia o wrocławiu? podoba się? :) magisterke z filo robisz we wro czy w kato zaocznie?
    pozdrawiam wrocławianka! :)

    ReplyDelete
  10. taki trochę babciny krój moim zdaniem.

    ReplyDelete