8/16/2013

Good Enough dress






Good Enough dress, Aldo x Preen sandals

39 comments:

  1. Najpiekniejsza na swiecie!

    ReplyDelete
  2. czujesz się komfortowo, jak nie zakładasz stanika ?

    ReplyDelete
  3. zdjęcie tyłem M I S T R Z
    jak z magazynu

    ReplyDelete
  4. Lora, chcemy must have na jesien! koniecznie zrob taki post.

    ReplyDelete
    Replies
    1. RACJA racja! No bo jak tu się cieszyć z lata jeśli jesienią nosimy najpiękniejsze ubrania!? Pozdrawiam ciepło :)

      Delete
  5. jaki jesteś rocznik?

    ReplyDelete
  6. o mamoo,jesteś coraz piękniejsza,jeśli to możliwe:)

    ReplyDelete
  7. Lora,napisz proszę,którą sukienkę lepiej się nosi Lous czy tą z posta?Czym się one różnią?Tkaniną?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. różnią się fasonem - Lous jest bardzo obszerna, ta jest mniejsza, węższa. tkanina - Lous 100% bawełna, ta chyba też. obie bardzo lubię, plusem Lous jest to wycięcie na plecach - jest jeszcze ciekawiej wykrojona i ma dłuższy rękaw a ta z kolei jest wygodniejsza (Lous się zsuwa z ramion)

      Delete
  8. Lurutko, dwie sprawy:

    1. Kiedyś polecałaś fajne forum o Twin Peaks, pisałaś o tym http://www.twinpeaks.fora.pl/ ?

    2. Można napisać do Ciebie na e-mail w prywatnej sprawie, czy to tylko "służbowy" adres?

    I czas na komplement: myślę, że znajomość z Tobą w życiu prywatnym byłaby bardzo wartościowa! Buziakii piękności!

    ReplyDelete
    Replies
    1. 1. tak
      2. jasne, mymonkeyisdead@hotmail.com

      kurcze, dziękuję! :)

      Delete
  9. Piękny minimalizm :)

    Zapraszam : http://zdeterminowane.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. Madchen Amick?! Dobre.. proponuję włożyć okulary ;)

    ReplyDelete
  11. Lauruta, nosisz jeszcze haircuffy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, znudziły mi się już dawno

      Delete
  12. wyglądasz cudownie! jaki rozmiar sukienki? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wiem, albo był dobierany na oko albo to one size :)

      Delete
  13. Laura, Laura, jesteś super. Masz super ciałko, o włosach nie wspomnę, usta są nieziemskie. Nawet jeżeli prezentowany styl przez Ciebie nie do końca mi odpowiada, to z przyjemnością na Ciebie patrzę. Pozdrawiam :*

    ReplyDelete
  14. co myślisz o rihannie?

    ReplyDelete
  15. Piękna jesteś, bardzo zazdroszczę Ci urody i sylwetki... Jesteś bardzo kobieca, ja niestety wyglądam ciągle jak nastolatka chociaż mam 23 lata :) Życzę dużo sukcesów, chętniej Ciebie bym gdzieś oglądała, a nie ciągle te same blogerki.

    ReplyDelete
  16. dziękuję ogromnie za te wszystkie komentarze! nawet nie wiecie jak to motywuje do działania :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. I tak ma być! Ty coś dla nas, my coś dla Ciebie! Dajesz nam niemalże codzienną porcję piękna, inspiracji i zachwytu, a my dajemy Ci wsparcie <3 Nie mogę się doczekać by zobaczyć owoce Twojej pracy jako stylistki! I kurczę, wydajesz się być szalenie miłą i ciepłą osobą! <3

      Delete
  17. Laurko, od około roku konsekwentnie trzymasz się jednego stylu, umiejętnie łącząc go z bieżącymi trendami, jednak "linia" przez cały czas zostaje zachowana- można go określić jako minimalistyczny, oszczędny. Co sądzisz o blogerkach (nawet nie o nich samych, ale o zjawisku) które popularność i (jakkolwiek to zabrzmi) uznanie zdobyły dzięki temu, że prezentują na sobie ubrania aktualnie znajdujące się w ofercie sieciówek, dziewczynach, które nie mają własnego stylu ale, poniekąd ślepo podążają za trendami? Ich "styl" można określić słowem Zara lub H&M. Czy można je nazwać trendsetterkami? Nie rozumiem mechanizmu, który powoduje, iż osoba nakładająca na siebie "sparowane" przez stylistów ze sklepów sieciowych komplety, pozyskuje aż tak wielką atencję. Nie zazdroszczę im, cieszę się, że robią to co lubią, ale zastanawiam się na czym to polega? Ma to związek z postępującą pauperyzacją kulturową? Cenię Cię za indywidualizm i spryt z jakim włączasz do swoich stylizacji modne elementy, które pasują do ogółu i nie psują, a wręcz podkreślają finalny efekt. Udanej soboty, masz naprawdę piękną twarz!

    ReplyDelete
    Replies
    1. rzeczywiście, szczególnie wśród tych bardzo znanych blogerek jest sporo takich manekinowych, prezentujących ciuchy z gotowych lookbookowych setów, z wystawy, zero polotu. nie zastanawiałam się nigdy nad tym, z drugiej strony moją oszczędność i np. częste dwuelementowe zestawienia, które uwielbiam, ktoś, kto nie rozumie mojego podejścia mógłby też odebrać jako brak kreatywności. co do uwagi - często jest tak, że przykuwa ją sama autorka, sama mam kilka blogów, na które wchodzę, bo interesuje mnie właścicielka a stylizacje niekoniecznie. dziękuję! :)

      Delete
  18. widziałaś gdzieś może łańcuszek/wisiorek, bez większych pierdół, minimalistyczny, w okolicy 300 pln? ewentualnie zegarek.

    ReplyDelete
    Replies
    1. łańcuszki: te są piękne - https://www.facebook.com/bellerwarsaw
      & http://www.shwrm.pl/ona/bizuteria/naszyjniki/26867_anna-lawska-naszyjnik-m-p.html

      Delete
  19. Wyglądasz prześwietnie:))) Gratuluję świetnego gustu:) I naprawdę wspaniale się ogląda Twojego bloga!

    ReplyDelete
  20. po co podajesz ludziom mejla jak na nie nie odpowiadasz? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. na mailu mam straszny bałagan, połowa maili trafia do spamu, więc na pewno zdarza mi się coś przeoczyc

      Delete
  21. Laura, czy podobają Ci się te buty http://www.zara.com/pl/pl/kobieta/buty/botki-chelsea-na-p%C5%82askiej-podeszwie-c269191p1294246.html czy lepsze byłyby skórzane sztyblety? Z góry dziękuję za odpowiedź:-)

    ReplyDelete