11/09/2011

LOSING MY RELIGION


jestem ostatnio zaczytana w Russellu, dostałam bardzo trafiony mini prezent - stare wydanie 'szkiców sceptycznych', jutro się do niego dobiorę!

9 comments:

  1. kocham takie prezenty!

    ReplyDelete
  2. jaki w końcu odcień Revlona kupiłaś? ;)

    ReplyDelete
  3. Lauro, chodzisz teraz w taką pogodę w czerwonej sukience z zary ? masz w niej zdjecie z pragi

    ReplyDelete
  4. ona fajniej wygląda na gołe nogi, już długo jej nie zakładałam

    ReplyDelete
  5. (przynajmniej ta czerwona, czarna lepiej wygląda czarnymi rajstopami)

    ReplyDelete
  6. znasz czajniczek Russella? dla mnie swietna metafora religii. ; )

    ReplyDelete
  7. ooo nie wiedziałam, że prowadzisz bloga!! Jak wspaniale! Będę go czytać najchętniej an świecie ; >

    ReplyDelete
  8. tak! Russell w bardzo dobitny sposób mówi o religii, polecam króciutki esej 'dlaczego nie jestem chrześcijaninem' (o ile nie znasz)

    ReplyDelete