12/13/2017

IDEAS FOR CHRISTMAS GIFTS





Jedwab! Uwielbiam jedwab i gadżety wykonane z tego materiału są dla mnie idealnym pomysłem na wiele okazji. W tym roku wybrałam trzy rzeczy od Moye - personalizowaną maskę na oczy, majtki w stylu vintage z wysokim stanem i... jedwabną zakładkę do książek idealną dla osób, które przykładają dużą wagę do eleganckich detali.

Moye / 95zł, 210zł, 220zł






Bardzo praktyczna rzecz - depilator Braun Silk-Expert IPL - wklejam, bo to mój nowy nabytek. Ze strony technicznej - urządzenie wykorzystuje technologię SensoAdapt™, która samodzielnie analizuje koloryt skóry i dostosowuje do niego intensywność światła, żywotność lamp wystarcza na 15lat kompleksowych zabiegów na ciało i można używać bez obaw, bo jest testowany klinicznie.

Braun / 1599zł







Nowość od Zofii Chylak - skórzany case na iPhone. Mnie najbardziej podobają się te tłoczone we wzór skóry krokodyla. Wkrótce dostępny również na modele Plus i X.

Zofia Chylak / 190zł







Prezenty dla psa najbardziej cieszą samych właścicieli. Uwielbiam kupować Hidanowi różne akcesoria i zabawki. Już kiedyś pokazywałam Wam smycz i obrożę Furry Tail - dziewczyny niedawno ruszyły ze sklepem internetowym.

Furry Tail / 45-140zł





Dużo osób pytało o medalik, który ostatnio często noszę - medaliki można dostać wszędzie, ale czasami ciężko trafić na taki o idealnym kształcie i rozmiarze. Mój jest ze sklepu Gold Box (Warszawa ul. Mokotowska) i zestawiłam go z cienkim złotym łańcuszkiem.

Gold Box / 238zł





Co roku w zestawieniu pojawia się kalendarz - tutaj pięknie i porządnie wydany egzemplarz marki Papiery Wartościowe. Jest dostępny w różnych wersjach kolorystycznych.

Papiery Wartościowe / 85zł











Łyko to polska marka produkująca naturalną pościel z miękkiego lnu, który ma właściwości antybakteryjne i jest niezwykle komfortowy. Ostatnio poszerzyli ofertę o kimona i szlafroki - taki lniany kardigan to idealny prezent dla osoby, która uwielbia rzeczy basic. Ja będę nosić ze złotymi naszyjnikami i małymi kolczykami-kołami.

Łyko / 280zł







Kaweco to niemiecka firma, która działa od 1883 roku i jest jednym z najstarszych producentów przyborów do pisania. Z tej kolekcji małych piór posiadam różowawe wykonane z ciężkiego mosiądzu - piękna rzecz.

Kaweco / 359zł










Mały bibelot - ręcznie malowana figurka z porcelany. Tutaj charcik włoski i chow chow, ale dostępne są również inne rasy. Postawiłabym sobie takiego na toaletce.

Ćmielów / 120-550zł







Ostatnio na targach Święto Ciała poznałam osobiście właścicieli marki Sote - przesympatyczna para. Już ponad rok temu prezentowałam na blogu ich produkty. Pięknym prezentem byłby prosty pierścionek. Tutaj wersja z różowego złota, ale można zamówić również opcje z żółtego (ja wybrałam żółte złoto z zielonym kamieniem).

Sote / 290-500zł









I jeszcze subtelny złoty łańcuszek z zawieszką z wybraną literką alfabetu marki Beller.

Beller / 1100zł











Z rzeczy kosmetycznych najlepsze są wybory uniwersalne. Każdy ucieszy się z dobrego peelingu. Sama polecam ten marki Aesop Geranium Leaf lub śliwkowy z Ministerstwa Dobrego Mydła.











I cudowny produkt, jeden z moich ulubionych do pielęgnacji - olej z pestkek śliwki Ministerstwo Dobrego Mydła. Uwielbiam go - cudownie pachnie (migdałami), świetnie nawilża skórę i bardzo szybko (jak na olejek) się wchłania. Kilka dni temu otworzyłam kolejną buteleczkę, bo wylewam go bez umiaru również na ciało. 









Za niedługo wjeżdżają nowe Gwiezdne Wojny! Podejrzewam, że nie jestem jedyną osobą, która ucieszyłaby się z zegarka-budzika Lorda Vadera (do kompletu z moją torbą podróżną Samsonite x Star Wars). Żeby wyłączyć alarm wciska się jego głowę, awww!

LEGO / 109zł








Jak co roku - klasyczny zegarek. Najładniejszym modelem Daniel Wellington jest dla mnie Classic Petite Bristol na cienkim pasku z porządnej brązowej skóry. Z hasłem HORKRUKS macie -15% zniżki.

Daniel Wellington / 515zł





Ciepłe skarpetki i papcie pasują mi do bożonarodzeniowego klimatu. W ubiegłym roku proponowałam puszyste klapki UGG, dzisiaj wklejam klapki z owczej wełny polskiej marki Roboty Ręczne.

Roboty Ręczne / 130zł











Skoro już jesteśmy w temacie zimowego zaszywania się w domu w ciepłym kocu i kapciach... W Zara Home można dostać śliczny gładki kaszmirowy koc. Są też mniejsze i tańsze z tej samej tkaniny.

Zara Home / 300-1000zł








Klasyk klasyków - aksamitna czerwień Chanel Rouge Allure Velvet N°3 w limitowanym
świątecznym opakowaniu.

Chanel / 169zł







Ręcznie malowany talerz z ilustracją Joanny Fluder.

JAD / 209zł











Naturalny balsam odżywczy do ust o lekkim zapachu kokosa, miodu i czekolady zamknięty w pięknym opakowaniu wykonanym z... prawdziwej muszli! Dostępny również w kolorze czerwonym, który zabarwiony jest bezwonnym sokiem z buraka.

SYD Botanica / 65zł











Sexy bielizna - transparentne beżowe body w małe kropki Le Petit Trou Apollonia (lub inny model).

Le Petit Trou / 270zł
















Śliczna czarna piżama z wiskozy zapinana dwoma rzędami guzików.

Oysho / 229zł










Dwie rzeczy marki LE LABO - świeca zapachowa w pięknym opakowaniu i balsam do ust (propozycji balsamów nigdy za wiele).

Le Labo / 54€, 11€











Klasyczna wełniana czapka.

COS / 100zł

12/12/2017

Linen puffer jacket & LV boots


Bynamesakke longsleeve, Yeezy sweatpants, Mango Commited puffer jacket, Zofia Chylak bag, Louis Vuitton Laureate boots

12/11/2017

Paris with Guerlain


Na początku ubiegłego tygodnia zostałam zaproszona przez markę Guerlain do Paryża na przedświąteczne spotkanie - odwiedziłam ich flagowy butik  przy Champs-Élysées 68. Cała kamienica należy do marki, jest tam mnóstwo pomieszczeń, wszystko w cudownym klimacie - wiecie jak uwielbiam marmur, dostawałam oczopląsu na każdym kroku. Marmury z pierwszego zdjęcia pochodzą z 1914r. - wszystko zostało zachowane, jedyną zmianą było podwyższenie cokołów. Chyba najbardziej ze wszystkich detali spodobała mi się ściana/umywalka wykonana z onyksu w L'institut Guerlain, czyli w części SPA. Pojawiło się też kilka pytań co to za perfumy w tej pięknej butelce - to kultowe Bee Bottles zaprojektowane w 1894r. przez Aimé Guerlain - na zamówienie można opakować w nie każdy zapach Guerlain i dodać grawer. 


Podczas kilku godzin spędzonych w siedzibie Guerlain poznałyśmy kreatora zapachów marki - Thierry'ego Wassera - bardzo interesujący i dowcipny człowiek, który opowiedział nam trochę o swojej pracy, życiu, podróżach i przemyśle perfumeryjnym "od kuchni" - nie miałam pojęcia, jak trudne do zdobycia i limitowane są niektóre składniki. Podzielił się z nami również inspiracjami, które popchnęły go do stworzenia nowego zapachu. Mon Guerlain to zapach silnych kobiet - jest to szczerość i prawdziwość, którą ich twórca czuje w lawendzie Carla z Prowansji, towarzyskość, którą odnalazł w jaśminie Sambac z Indii (kwiat jest tam bardzo popularny, ludzie często się nim obdarowują i witają), sandałowiec biały z Australii - kojarzony jest z siłą, trwałością oraz długowiecznością - jest to hołd w stronę wszystkich kobiet, które przez wieki walczyły o nasze prawa. Dodatek wanilii tahitańskiej, którą marka Guerlain często dodaje do swoich zapachów jest kojarzony przez Thierry'ego z ciepłem i matczyną miłością. Twarzą zapachu jest Angelina Jolie, kobieta idealnie pasująca do koncepcji. Jej uwagi również były brane pod uwagę, np. nie spodobała jej się proponowana butelka perfum i osobiście uczestniczyła w wyborze finalnego projektu - ostatecznie perfumy produkowane są w flakonie z 1908r. - jego prosty i graficzny design sprawia, że przypomina flakon alchemika, a jego nazwa „quadrilobe” pochodzi od oryginalnego kształtu korka, uformowanego z jednej bryły, w której zachodzą na siebie cztery półkule.


Odbyło się również spotkanie z dyrektorem kreatywnym makijażu Guerlain - Olivierem Echaudemaison. Opowiedział nam o produktach Guerlain - wiedzieliście, że kultowe bronzery Terracota to 60% rynku produktów brązujących? Podobno są świetne, jeszcze nigdy nie miałam okazji ich używać, muszę koniecznie wypróbować. Zdradził też wiele ciekawostek o marce - o projektach pięknych opakowań, które stworzone zostały lata temu wyprzedzając ówczesne trendy - bardzo nowoczesne w swoich czasach oraz aktualne do dziś. To marka Guerlain w 1900r. wymyśliła szminkę w obrotowym sztyfcie - wcześniej pomadki aplikowało się pędzelkiem.


Ostatnią atrakcją dnia były warsztaty, na których tworzyłyśmy swoje paczki świąteczne Guerlain i personalizowałyśmy kosmetyki. Uwielbiam grawerować/wytłaczać/haftować swoje inicjały na rzeczach, więc dodałam je na opakowanie ulubionej szminki KissKiss Matte Caliente Beige a na flakonie perfum Mon Guerlain znalazło się moje imię. Odkryłam również świetny produkt - serum do twarzy z mikrogranulkami Abeille Royale - trzeba wstrząsnąć, nabrać pipetą a kuleczki pękają dopiero na skórze dostarczając jej najświeższą i mocno skoncentrowaną wersję substancji.


Merci Guerlain!

12/09/2017

Mohair sweater


Pozerki handmade mohair sweater, H&M Trend pants, Justine Clenquet earrings, Ania Kuczyńska Lavigna bag, Loft37 satin slippers

12/06/2017

On my mind

Yeezy sweatpants (glacier & trench), leggings & hoodie, Louis Vuitton Laureate boots, Réalisation silk dress, Saint Laurent Edie heels, The Row bag

Uwielbiam nosić spodnie dresowe - na pewno zaopatrzę się w te piękne kolory z nowego sezonu Yeezy 6. Ostatecznie wybrałam kremowo-brązowo-beżową wersję botków LV Laureate, będą równie dobrze komponować się z brązami/oliwkami/rudościami/pistacjami w mojej zimowej garderobie. Podoba mi się też mała torebka The Row z miękkiej skóry. Zestaw nie związany z obecną pogodą - jedwabna sukienka Réalisation + sandały Saint Laurent Edie. Pod koniec tygodnia możecie spodziewać się postów z outfitami a zestawienie świąteczne z propozycjami prezentów planuję dodać w weekend. :)

12/01/2017

Brown coat & Gucci headband


Saint Body body, Mango coat, Yeezy sweatpants, Gucci headband & boots

11/27/2017

Wool coat & Gucci boots


merino wool turtleneck, COS coat, Zofia Chylak bag, Gucci boots